Dni autyzmu
W naszym ośrodku trwają Dni Świadomości Autyzmu. Oto krótka relacja…
Pierwszy dzień był pełen prawdziwych emocji i uważności na drugiego człowieka. Po seansie filmu „Jeden na milion” nie było pośpiechu– była przestrzeń na rozmowę. Rozmawialiśmy o szczęściu– takim codziennym, cichym, często ukrytym w małych rzeczach. O wdzięczności, która pomaga zobaczyć więcej. O inności, która nie dzieli, tylko pokazuje, jak różnorodny i ciekawy jest świat. I o autyzmie– szczerze, bez schematów, z otwartością i próbą zrozumienia.
Równolegle druga grupa pracowała w zupełnie inny sposób. Poprzez doświadczenie i zmysły. Powstawały sensoryczne butelki: wypełniane wodą, brokatem, kolorami, drobnymi elementami, które poruszają się powoli, tworząc hipnotyzujący efekt. Patrzenie, jak wszystko w środku spokojnie opada i układa się na nowo, daje chwilę wytchnienia i pomaga się zatrzymać. Każda butelka była inna– tak jak różni jesteśmy my. I w tym właśnie jest ich (i nasza) siła.
Kolejny dzień spędziliśmy poza Ośrodkiem, wśród miejskich ulic i codziennego życia. Podczas spaceru ulicami dzieliliśmy się tym, co dla nas ważne. Rozdawaliśmy ulotki informacyjne, rozmawialiśmy z przechodniami, odpowiadaliśmy na pytania i oswajaliśmy temat autyzmu. Nie zabrakło też małych, dobrych gestów. Częstowaliśmy własnoręcznie przygotowanymi ciastkami, a także rozdawaliśmy wyroby ceramiczne stworzone przez uczestników. Każdy z nich był wyjątkowy– tak jak osoby, które je wykonały. Był to dzień inny niż wczorajszy, ale równie ważny. Tym razem bliżej ludzi, bliżej rozmów, bliżej codzienności. Bo właśnie tam rodzi się zrozumienie.
